Bitmain rozszerzy kupony zwrotów bezpośrednio na klientów

Podmiot, który zajmuje się wydobyciem bitcoinów Bitmain dla wszystkich swoich użytkowników opublikował post. Informuje w nim, że dokona zwrotów częściowych dla swoich klientów, którzy dotknięci zostali spadkiem ceny.

Bitmain 14 kwietnia na swoim blogu opublikował ogłoszenie, że wyda kompensacyjne kupony dla użytkowników, którzy zakupili modele T17 + lub S17 + od połowy do końca miesiąca kwietnia. Odszkodowanie spowodowane jest spadkiem cen w modelach tych oraz niezadowoleniem, które do tego doprowadziło, że kupujący zobaczyli, po ich zakupie jak szybko nie mają nawet w domu sprzętu, obniżyli cenę. W przypadku, w którym górnicy zostaną wysłani po 13 kwietnia, a cena pierwotna zapłacona została, użytkownicy otrzymają po wysyłce kupon.

Bitmain rozszerzy kupony zwrotów bezpośrednio na klientów, którzy zostali dotknięci spadkami cen

Bitmain opracował formułę, która zna kwotę refundacyjnego kuponu, która następująca wygląda: (NNY/T) (CNY = kwota kuponu / Różnica T * wielkość zamówienia * moc obliczeniowa). Zostaw Opinie o Bitcoin Era

Termin oraz zasady użytkowania

Razem z wydaniem tychże kuponów Bitmain opracował szereg zasad ich prawidłowego wykorzystania. Zasad tych jest całkiem sporo. Każda zainteresowana osoba powinna się z nimi zapoznać. W ten sposób będziemy mieli wszystko pokazane czarno na białym. Powinniśmy poznać te wszystkie zasady użytkowania, a nie będziemy mieli z tym kompletnie żadnego problemu. Poniżej wszystkie zasady użytkowania wraz z terminem zostaną wyjaśnione oraz na pewno zrozumiałe przez wszystkich. Zwróćmy także uwagę na terminy. Terminy są naprawdę niezmiernie ważne i musimy się do nich ustosunkować.

Po pierwsze musimy zaznaczyć, że kupony można tylko wykorzystać tylko w witrynie Bitmaina przy zakupie sprzętu, który produkują jako zasilacz lub jako górnicy. Kwota maksymalna, którą obejmuje sam kupon, wynosi dokładnie dziesięć procent wartości całkowitej zamówienia. W momencie wprowadzenia kuponu on zostanie zrealizowany, więc kompletnie bez względu na to, czy zakup zakończony zostanie, będzie całkowicie bezużyteczny. Kupony przenosić można na całkiem inne konta. Musimy pamiętać, że tylko i wyłącznie w ramach własnej platformy o nazwie Bitmain.

Z drugiej strony na pewno wyjaśniają prawne wątpliwości, ponieważ sama faktura zamówienia wystawiona zostanie po odjęciu kuponu oraz że własność tychże produktów należy do formy, ale nie do użytkownika.

Kupony wydane zostały dokładnie w dniu wczorajszym, a więc 14 kwietnia, wszystkim użytkownikom, których sam problem dotyczy oraz będą ważne one do 31 grudnia 2020 roku do godziny 23:59:59.

Bitmain w dalszym ciągu pozostaje liderem w specyficznym rozwoju dla aplikacji scalonych układów (ASIC), które są przeznaczone do wydobywania danej kryptowaluty. Po spadku niedawnym wartości akcji Canaan oraz toczącym się procesie w zasadzie od akcjonariuszy domena ta stała się o wiele bardziej widoczna. Z drugiej zaś strony Bitmain kontynuuje opracowywanie całkiem nowych modeli, takich jak niedawno już modele wprowadzone S19 oraz S19 PRO.

Czy jest to wszystko jasne? Mamy nadzieję, że tak.

Więcej: https://www.bitcoin-squad.com/pl/bitcoin-era-opinie/

Previous ArticleNext Article
Od Stycznia 2019 jestem CEO projektu KopanieBitcoin.pl naszym celem jest prowadzenie i tworzenie największego serwisu w Polsce, który wspiera polskie górnictwo kopania kryptowalut. Kopanie Bitcoin jest w Polsce coraz bardziej popularniejsze dlatego celem jestem budowanie w pełni wartościowego serwisu.

1 Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Trudność wydobycia Bitcoina spada o 16%

Tak dużego spadku trudności wydobycia głównej kryptowaluty, czyli Bitcoina nie było od lat! W całej ponad dziesięcioletniej przeszłości BTC podobny spadek zanotowano tylko 1 raz. Miało to miejsce blisko 9 lat temu, w październiku 2011 roku.

Co oznacza w praktyce spadek trudności wydobycia BTC?

Blisko 16% spadek oznacza w najprostszym przekazie to, że górnikom właśnie zaczęło się opłacać kopanie Bitcoina. Ostatnie chude lata na rynku kryptowalutowego miningu wykazywały się tym, że Ci, którzy kopali króla kryptowalut (zarówno osoby prywatne, jak i profesjonalne kopalnie) musieli do tego interesu znacznie opłacać.

Wyglądało to tak, że w momencie podłączenia koparek do wydobywania Bitcoina generowały one tak duże koszty prądu, że po wydobyciu określonej ilości sztuk BTC i ich sprzedaży, kwota, za która sprzedawano urobek nie wystarczała na pokrycie kosztów prądu, nie wspominając nawet o zysku czy zwróceniu się środków za sprzęt do miningu. Górnicy kopali więc BTC dokładając do interesu, a w ostatnich 2 latach wielu z nich wręcz poddało się i odłączyło swoje maszyny, bo zwyczajnie nie było ich już stać na ich finansowanie ze swoich innych działań.

Spadająca trudność wydobycia o 16% oznacza, że wydobycie staje się nie tylko opłacalne, ale nawet bardzo opłacalne. Istnieje więc duża szansa na to, że zarówno kopalnie, jak i osoby kopiące prywatnie już na dniach podłączą swoje koparki do sieci po to, by móc odbić sobie chude lata i zarobić wreszcie na koparkach.

Jak długo potrwa okazja do kopania Bitcoina?

W momencie ogłoszenia informacji, że trudność spadła o 16% wielu górników już podłączyło się do sieci i zaczęło kopać. Zyski, jakie będą mogli dzięki temu zarobić potrwają tak długo, jak długo sieć nie “zapcha się” tysiącami nowych osób kopiących, które automatycznie podniosą trudność (hashrate) do kolejnego poziomu. Nie musi się to stać dziś, jutro, ani za miesiąc, ale niewątpliwie im więcej osób będzie chciało wykorzystać opłacalność kopania Bitcoina, tym bardziej będą sprawiać, że trudność wzrośnie, a zyski z kopania zaczną maleć.

Co ciekawe, zyski znów z czasem będą maleć, ale trochę to potrwa zanim zejdą poniżej jakiegokolwiek stopnia opłacalności, dlatego mamy okazję obserwować dziś i na przestrzeni kolejnych tygodni jak rośnie zainteresowanie kopaniem, a być może również zakupem nowego sprzętu miningowego. Warto tu pamiętać, że koparki kupione rok, czy dwa lata temu nie są już tak wydajne, jak nowe modele, dlatego część górników może zdecydować się na zakup nowoczesnych urządzeń, podnosząc sobie tym samym szansę na bardziej efektywne kopanie.

Czy górnicy ze starym sprzętem zostaną wypchnięci z rynku?

Trudno powiedzieć, ale nie jest to wykluczone. Wszystko zależy od tego jak wydajne mają maszyny i w jakie urządzenia zainwestuje ich miningowa konkurencja. Wraz ze wzrostem profesjonalizacji koparek może się wkrótce okazać, że posiadacze przestarzałych maszyn będą zarabiać wielokrotnie mniej niż ich koledzy na nowych maszynach, a po kilku max kilkunastu miesiącach kto wie.. może rzeczywiście zrezygnują z kopania.

 

Bitcoin SV został przejęty przez anonimowego minera

Niedawno nieznany nikomu pool przejął znaczną większość mocy hash w sieci Bitcoin SV. Tym samym udało się stworzyć zaskakującą sytuację. Mowa tutaj o sytuacji, która rodzi pytania dotyczące samego bezpieczeństwa blockchaina tak zwanego „Bitcoina prawdziwego”.

W tym wszystkim najdziwniejsze jest to, że nie jest to do końca jasne, kto tak naprawdę stoi za poolem. Taka sytuacja została po raz pierwszy zauważona przez p00rm30rY na Twitterze.

Bitcoin SV budzi coraz to większe kontrowersje

To nie jest pierwszy raz, gdy całkiem anonimowy podmiot wprowadza nagle do sieci Bitcoin SV bardzo dużą moc hash. To samo zjawisko miejsce miało na krótko pod koniec stycznia. Ktokolwiek tak naprawdę stoi za działaniem tym, ma możliwość obecnie „przepisania” łańcucha, w ten sposób zagrażając rentowności w zasadzie całej platformy.

Jest jak najbardziej możliwe, chociaż bardzo mało prawdopodobne, że jednak jacyś uczciwi górnicy zainteresowali się nagle bardzo kontrowersyjnym altcoinem. Bitcoin SV był jednak rzadko mocno opłacalny pod kątem samego wydobycia.

Bitcoin SV używa dokładnie tego samego algorytmu hash, co Bitcoin Cash oraz Bitcoin.

Dosyć kontrowersyjny fork

Bitcoin SV zresztą budzi ogromne emocje od momentu jest stworzenia pod koniec roku 2018. Wtedy właśnie część (dodajmy, dosyć mała) zwolenników kryptowalut postawiło właśnie na ten projekt i uznało go za magazyn realny wartości. Później tak naprawdę było jeszcze gorzej. Reputacja BSV bowiem cierpi także z powodu dosyć licznych prawnych problemów dotyczących jego założyciela, a więc Craiga Wrighta, który uważa, że to on właśnie jest samym Satoshim Nakamoto.

Wiele dowodów również wskazuje na to, że w sieci zachodzą transakcje bardzo podejrzane. Wspomina także na brak zainteresowania ze strony zwolenników uczciwych kryptowalut. Na samym początku bieżącego roku analityczna firma ujawniła także, że praktycznie żadna z codziennych siedmiuset tysięcy transakcji nie ma kompletnie żadnej rzeczywistej wartości. Poza tym prawie cała sieciowa aktywność powiązana jest z jedną pogodową aplikacją, która zapisywała wielokrotnie klimatyczne dane w blockchainie. O tym wszystkim możemy sobie poczytać na portalu Bitcoinist. Na portalu znajdziemy wiele więcej ciekawych tematów oraz informacji związanych ogólnie z rynkiem kryptowalut.  Z newsami powinniśmy być na bieżąco, aby ten świat nie miał przed nami żadnych tajemnic. Dzięki temu temat BSV nie będzie dla nas czymś nieznanym.

Pomimo tego wszystkie, BSV nadal ma po swojej stronie grupę zwolenników naprawdę oddanych. A ilu ich tak naprawdę jest? Trudno w rzeczywistości podać jakieś liczby konkretne. Wiemy doskonale, że wiele osób na to liczy i chciałoby te liczby poznać. Jednak nie jest to możliwe. Inna sprawa, że oni nawet mogą wycofać swojego poparcia dla tego projektu, jeśli dojdą do takiego wniosku, że ich coiny są w sieci mocno zagrożone. Musimy przyznać, że jest to dosyć niekomfortowa sytuacja.