Czas zacząć zakupy Bitcoin! Popyt na bitcoin coraz większy

Na przestrzeni ostatnich tygodni wszyscy obserwatorzy rynku kryptowalut mogą doświadczyć wyjątkowo dynamicznej podróży kursu najpopularniejszej cyfrowej waluty, jaką jest bitcoin. Ostatnie dni to duża presja na popyt czego dowodem jest utrzymująca się cena powyżej 9000 USD. Co w ostatnich tygodniach dzieje się z kursem bitcoina? Jakie jest źródło tak dynamicznej presji? Jak w najbliższym czasie może kształtować się sytuacja na rynku kryptowaluty?

Bardzo duży wzrost bitcoina w ostatnich dniach

Wszystkie osoby obserwujący wykres na kontrakty BTC mogą z łatwością zauważyć, jak duża szala przechylona jest w stronę kupujących. Zgodnie z ogłoszeniami, BitMEX, orderbook pęka w szwach od ofert na zakup Bitcoina. Po bardzo dynamicznym wzroście, jaki mieliśmy okazję zobaczyć na przestrzeni ostatnich tygodni, kurs bitcoina oscyluje w granicy psychologicznego poziomu 9000 USD. Jak powszechnie wiadomo z teorii analizy technicznej, tego typu poziomy są z reguły oblegane przez kurs. Obecna sytuacja nie wyjaśnia w 100%, czy kurs najpopularniejszej kryptowaluty przebije opór i poszybuje w górę, co może prowadzić do jeszcze większej dynamiki wzrostu. Za tym scenariuszem przemawia wskaźnik zamówień oraz dynamiki.

Jakie może być źródło nadmiernego popytu na bitcoina?

Zgodnie z analizą firmy Sentiment, wskaźnik sentymentu jest na dodatnim poziomie. Eksperci rynku kryptowalut przewidują, że wzrost popytu może być spowodowany nadchodzącym halvingiem. Słowa założyciela Pantera Capital potwierdzają, że Bitcoin będzie poddany dużemu popytowi właśnie w momencie, kiedy na rynku zadebiutuje halving. Opinia ta jest poparta prostym dowodem z obszaru mechaniki mikroekonomii.

Jeżeli podaż bitcoina zostanie zmniejszona o 50% przy innych czynnikach niezmienionych, siłą rzeczy cena bitcoina musi wzrosnąć. Opinia ta zdaje się mieć również potwierdzenie w niezależnym źródłem, jakim jest nieomylne Google Trends. Po wpisaniu bitcoin halving możemy zauważyć, że trend wyszukania jest paraboliczny, jednak staje się coraz bardziej popularny. To właśnie nieuchronnie zbliżający się debiut może znacznie zamieszać w kursie bitcoina.

Czym jest halving?

Halving to proces zmniejszenia nagrody o połowę. Jak wiadomo, górny limit podaży bitcoin wyceniony jest na 21 milionów. W momencie, gdy łańcuch wszelkich bloków osiągnie wyznaczoną wielkość, nie zostanie wygenerowany nawet jeden bitcoin więcej. W momencie, więc kiedy górnicy sieci Bitcoin dodają nowe loki informacji do bazy danych, sieć nagradza ich właśnie bitcoinami. Wielu osobom wydaje się, że podaż bitcoina jest nieskończona, jednak w przypadku zdecentralizowanego systemu, jakim jest BTC, istnieje wcześniej wspomniana górna granica podaży. Zgodnie z zapowiedziami, nagroda za wydobycie zostanie zredukowana z 12.5 bitcoinów do zaledwie 6.25 bitcoinów na blok.

Dzięki halvingowi zmniejszy się roczna inflacja bitcoina o około 1.8% przy założeniu, że stała roczna inflacja kruszcu, jakim jest złoto utrzymuje się na poziomie 3%. Zgodnie z zapowiedziami halving bitcoina ma mieć miejsce jeszcze w maju.

Źródło: https://bitcoinsvgold.org/pl/

Previous ArticleNext Article
Od Stycznia 2019 jestem CEO projektu KopanieBitcoin.pl naszym celem jest prowadzenie i tworzenie największego serwisu w Polsce, który wspiera polskie górnictwo kopania kryptowalut. Kopanie Bitcoin jest w Polsce coraz bardziej popularniejsze dlatego celem jestem budowanie w pełni wartościowego serwisu.

1 Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Czy cyfrowe waluty banku centralnego zastąpią tradycyjną gotówkę?

Kryptowaluty od kilku lat nieprzerwanie zwiększają swoją popularność we wszystkich środowiskach, skutecznie wypierając tradycyjne metody płatnicze. Potencjał kryptowalut jest dostrzegany nie tylko przez inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych, ale również przez państwowe instytucje takie jak Banki Centralne. Zgodnie z obecnymi zapowiedziami, na przestrzeni następnych lat tradycyjna gotówka może spotkać się z dużą konkurencją właśnie w postaci cyfrowych form płatności.

Amerykańska Rezerwa Federalna zainteresowany pomysłem

Dowodem tych zapowiedzi jest rozpoczęcie jednoznacznej współpracy pomiędzy amerykańskim Bankiem Rezerw Federalnych a MIT (Massachusetts institute of Technology), której owocem na przestrzeni następnych kilku lat jest stworzenie cyfrowej waluty specjalnie zaprojektowanej pod bank centralny. To świadczy o tym, że kryptowaluty wychodzą z niszy i są obiektem zainteresowania największych finansowych potęg jak Stany Zjednoczone. To właśnie USA, szukając innowacyjnych możliwości rozwoju, jakie jedni z pierwszych rozpoczęli proces faktycznego projektowania cyfrowego rozwiązania płatniczego. Na obecnym etapie prace dotykają obszaru badań i szukania potencjalnych możliwości uzupełnienia gotówki innym środkiem płatniczym a w długim okresie nawet zastąpieniem jej.

Jak będzie wyglądać proces stworzenia infrastruktury cyfrowej waluty?

Wprowadzenie Cyfrowej Waluty Banku Centralnego wiąże się jednak z ogromnym pokładem przygotowań zarówno administracyjnych, jak i technologicznych i regulacyjnych. W pierwszej fazie waluta musi zostać w ogóle stworzona. Następnie, do stworzonej kryptowaluty banku centralnego będzie trzeba dostosować wszelkie struktury Banku Centralnego a dopiero wtedy odpowiednio tę kwestię uregulować w prawie. Ten wielowymiarowy proces musi zadziać się na wielu polach jednocześnie i wymaga współpracy wielu niezależnych od siebie instytucji, co jak powszechnie wiadomo, wiąże się z ryzykiem dodatkowych opóźnień. Dużą innowacją jest jednak podejście Rezerwy Federalnej do bazy kodowej nowo tworzonej waluty. Zgodnie ze słowami urzędników wszystkie owoce pracy zostaną udostępnione w ramach kodu open-source, do którego każdy będzie miał dostęp. To pozwoli na wprowadzanie uzasadnionych poprawek i proponowanie ich przez osoby, które nie są bezpośrednio zaangażowane w proces tworzenia nowej waluty cyfrowej.

W Chinach gotówka powoli wychodzi z ogólnego obiegu

Nie tylko Stany Zjednoczone są zainteresowane tego typu innowacjami. Jak donoszą media, w Chinach praca nad centralną kryptowalutą są już w zaawansowanej fazie, a do projektu jest zapraszanych coraz więcej osób zarówno ze świata finansów jak i nowoczesnych technologii. W Chinach gotówka nie jest tak popularna jak w innych częściach świata, i jest to dodatkowa motywacja dla Chińskiego rządu, by przyśpieszyć proces tworzenia i wprowadzania kryptowaluty. Zgodnie z najnowszymi informacjami, już teraz mają miejsce testy, które w kilku dużych Chińskich miastach mają potwierdzić, że jest to prawidłowa droga w rozwoju współczesnych finansów.

Na co składa się wartość Bitcoina?

Często słyszymy komentarze odnośnie do tego, że Bitcoin nie ma żadnej wewnętrznej wartości. Krytycy tej i innych kryptowalut rzucają takimi sloganami zawsze, gdy tylko pojawią się zawirowania na rynku. A jak to się ma do rzeczywistości?

W artykule znajdziesz następujące informacje

Bitcoin a waluty fiducjarne

Choć o najpopularniejszej kryptowalucie świata często mówi się jak o bezwartościowym bicie, to podobnie możemy powiedzieć o walutach fiducjarnych, czyli oficjalnych pieniądzach emitowanych przez rządy, które od dawna nie mają pokrycia w surowcach. W obu tych przypadkach ich wartość opiera się głównie na wierze w sens ekonomii. Czy jednak nie ma różnic pomiędzy Bitcoinem a walutami fiat, czy też może istnieje między nimi kontrast?

O pieniądzu fiat możemy powiedzieć, że jest użyteczny i trwały, podzielny, łatwy do transferu i stosunkowo trudny do podrobienia, ale to samo możemy powiedzieć o Bitcoinie. Można go podzielić aż do ośmiu cyfr po przecinku, a ponadto jest trwały ze względu na swój zdecentralizowany, oparty na blockchainie charakter. Nie sposób go podrobić, a przenoszenie Bitcoina jako waluty typu peer-to-peer, odbywa się bez pośrednictwa banków. Ponadto obniża to koszty transakcji, a istnieje coraz więcej miejsc, gdzie Bitcoin akceptowany jest jako forma płatności. Czy zatem istnieją jakieś różnice pomiędzy Bitcoinem a walutami fiat?

Owszem istnieją, jak choćby ograniczona podaż Bitcoina, którego wartość ze względu na deflację z założenia powinna rosnąć. Jest to cecha, która czyni Bitcoin konkurencyjnym do tradycyjnych pieniędzy, które z kolei na skutek częstego nielimitowanego dodruku, a ostatnio wręcz rozdawnictwa przez rządzących, ulegają inflacji. Efekt jest taki, że wartość realna pieniądza fiat spada, przez co ceny towarów są coraz wyższe. Aby ochronić swoje zasoby przed utrata na wartości, oszczędni szukają alternatywy, a tą jest coraz częściej Bitcoin.

Ważny jest także zdecentralizowany charakter kryptowalut, a szczególnie Bitcoina. Jest on pieniądzem należącym w całości do swojej społeczności, nad którym nie sprawują kontroli ani banki ani instytucje rządowe. Jej minusem są jednak duże wahania cenowe, a Bitcoin nie raz już pokazał, że zmiany jego kursu mogą sięgać nawet kilkudziesięciu procent. Pomimo tego całkiem sporo grono osób widzi w nim nadzieję na polepszenie swoich finansów.

Co dokładnie decyduje o wartości Bitcoina?

Na wartość tej kryptowaluty ma wpływ całkiem sporo czynników, ale najważniejszymi są prawa rynku, czyli podaż i popyt oraz koszt wydobycia nowych monet. Do tego dochodzi ilość konkurencyjnych kryptowalut, ale także dostępność, a więc ilość giełd, na których można Bitcoiny nabywać.

Wielu analityków uważa, że wartość Bitcoinów będzie rosła wprost proporcjonalnie do spadku zaufania do banków centralnych i staje się to powoli widoczne. Przeprowadzone na przełomie kwietnia bieżącego roku przez The Tokenist badania pokazały, jak w okresie ostatnich trzech lat zmieniało się nastawienie do najpopularniejszej i najstarszej kryptowaluty świata – w 2017 roku ponad 80% osób deklarowało w ankietach, że bardziej ufa dużym instytucjom finansowym, obecnie natomiast aż 47% ankietowanych wybrało za godniejszy zaufania Bitcoin.