Czy Antminer S19 będzie w stanie wykopać Bitcoina dwukrotnie więcej?

Firma Bitmain opublikowała informację o najnowszym urządzeniu do kopania BTC. Nowe urządzenie firmy, typu ASIC, o nazwie Antminer S19 ma mieć dwa razy więcej kopalnianej mocy od układu zaprezentowanego poprzednio.

Bitmain jest największym na świecie potentatem odnośnie do rynku wydobywczego walut cyfrowych, a obecnie wypuszcza na ten właśnie rynek kolejną maszynkę do produkcji bitcoinów, czyli urządzenie popularnie nazywane koparką kryptowalutową.

Antminer S19, bo taką nazwę nosi nowa koparka, został pokazany we wstępnej specyfikacji technicznej bezpośrednio na stronie internetowej firmy Bitmain, ale na razie jedynie jako zapowiedź, ponieważ urządzenia nie można jeszcze zakupić. jest to związane z tym, że zarówno cena, jak i terminy dostaw produktu do odbiorców nie zostały jeszcze przez Bitmain ustalone. Natomiast dobą nowiną dla górników bitcoinowych jest to, że są już podane informacje dotyczące poprzedniej generacji koparek, czyli urządzeń o nazwie Antminer S17+ oraz Antminer T17+, które na rynek mają zostać dostarczane już w kwietniu.

Najnowsze układy

W porównaniu do starszych maszyn kopiących bitcoiny, nowe urządzenia będą charakteryzowały się przede wszystkim tym, że posiadają podwojoną moc obliczeniową. Firma Bitmain nie opracowała przy tym jednego urządzenia o zamkniętych parametrach, ale będzie ich aż cztery. W wersjach Antminer S19 pro hashrate moc będzie wynosiła 105 lub w wersji najwyższej 110 TH/s, a w obu wersjach modelu nieco zubożonego, czyli bez tzw. plusa, będzie to wynosiło odpowiednio 95, a wersji najniższej 90 TH/s. Ów konkretny model Antminera będzie pozwalał na wydobywanie walut cyfrowych z algorytmem SHA256, będzie więc przeznaczony do wydobywania przede wszystkim takich kryptowalut, jak bitcoin, bitcoin cash oraz bitcoin sv.

W wersjach najbardziej wydajnych, czyli w obu wariantach Antminerów Pro, wydajność energetyczna wyniesie 29.5 J/TH, natomiast w obu wersjach podstawowych, a więc bez plusa, wydajność wyniesie 34.5 J/TH. Jeżeli chodzi o pobór mocy odnośnie do urządzeń, to we wszystkich wypadkach będzie ona identyczna i wyniesie 3250 W.

Czy rzeczywiście dwa razy więcej cyfrowego złota?

Urządzenia typu Antminer S17, których moc może wynieść maksymalnie 55 TH/s, według szacunków maja pozwalać na wykopywanie 0.25 BTC rocznie, czyli przy zastosowaniu czterech urządzeń, rocznie wykopiemy jednego bitcoina. Najnowszy model Antminera, S19 w wersji Pro hashrate wykopie tego samego bitcoina przy zastosowaniu dwóch urządzeń albo przy użyciu czterech, zrobi to dwa razy szybciej. Oczywiście przy założeniu, że otrzymalibyśmy S-dziewiętnastkę od ręki, póki nie wystąpiły jakieś zmiany. A jakie to zmiany?

Otóż wiemy doskonale, że zbliża się halving bitcoina i nie da się tego przeskoczyć, pisanie więc o wydobyciu dwukrotnej ilości cyfrowego złota można jedynie uznać za chwyt reklamowy, gdyż nie umniejszając możliwości nowej koparki, nagroda za wydobycie zostanie zmniejszona.

Warto tutaj jednak napomknąć w ramach ciekawostki, że nowy jeden układ S19 odpowiada mocy wydobywczej, jaką posiadała cała sieć w roku 2013.

Sprawdź więcej na naszym forum:

Previous ArticleNext Article
Od Stycznia 2019 jestem CEO projektu KopanieBitcoin.pl naszym celem jest prowadzenie i tworzenie największego serwisu w Polsce, który wspiera polskie górnictwo kopania kryptowalut. Kopanie Bitcoin jest w Polsce coraz bardziej popularniejsze dlatego celem jestem budowanie w pełni wartościowego serwisu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Hive Blockchain Technologies zamierza zwiększyć udziały na rynku miningu ETH

Hive Blockchain Technologies, firma z rynku miningu kryptowalut, ogłasza rozszerzenie działalności wydobywczej dotyczącej Etheru (ETH) w swoim sztandarowym zakładzie w Szwecji. Aby to zrobić, wprowadza w życie dwufazowy plan.

Jak wiadomo z komunikatu prasowego, Hive Blockchain Technologies uważa obecną chwilę za odpowiednią na zwiększenie mocy wydobywczych w sferze ETH. Co interesujące, ich szwedzki zakład jest zasilany dzięki enrgii wodnej. Zamierzany na najbliższy czas rozrost pochłonie jedynie dwieście tysięcy dolarów amerykańskich inwestycji na dodatkowy megawat mocy obliczeniowej.

Ethereum i Proof-of-Stake (PoS)

Środowisko Ethereum zawrzało w reakcji na przyszłą modernizację, znaną wszystkim pod mianem: “ETH2.0”. Sednem sprawy jest zamierzane przejście na algorytm Proof-of-Stake, czyli skrótowo PoS. W odpowiedzi na te informacje, portal Cointelegraph, chcąc zgłębić temat, przeprowadził wywiad z prezesem wykonawczym Hive Blockchain Technologies, Frankiem Holmesem.

Potwierdził on, że firma posiada najnowocześniejsze urządzenia do wydobywania walut cyfrowych opartych na GPU. Znajdują się one w Islandii oraz Szwecji i nieustannie tworzą nowe waluty cyfrowe, takie jak Ethereum. Prezes wykonawczy Hive Blockchain Technologies powiedział, że przeważająca część wydobycia walut odbywa się we flagowym zakładzie firmy w Szwecji, a także Islandii. Holmes dodał też, że firma Hive Blockchain Technologies wydobywa Etherum Classic.

Proof-of-Stake a Hive Blockchain Technologies

Frank Holmes wypowiedział się również w temacie przejścia sieci na algorytm Proof-of-Stake. Jego zdaniem, jeśli przejście Ethereum na Proof-of-Stake rzeczywiście miałoby miejsce, wydobywanie oparte na GPU Hive zapewnia elastyczność w identyfikacji i koncentracji zasobów obliczeniowych na istniejących i nowych kryptowalutach, a także tych, które wykorzystują standard dowodu pracy w momencie stawania się bardziej opłacalnymi dla kopalni.

Według prezesa wykonawczego Hive Blockchain Technologies, w 2020 roku firma ma iść w kierunku poprawy rentowności islandzkiego zakładu, tak jak to zrobiono w przypadku Szwecji. Alternatywą jest przeniesienie sprzętu firmy do jurysdykcji o niższych kosztach. Frank Holmes twierdzi, że inicjatywy zarządu przyniosły pozytywne efekty, takie jak wzmocniony bilans oraz większa pewność ponoszonych kosztów. Dzięki temu Hive może pozwolić sobie na dokonywanie odpowiednich inwestycji, aby spowodować stymulację przyszłego wzrostu. Na chwilę obecną prezes wykonawczy informuje, że teraz korporacja jest w trakcie oceniania możliwości ekspansywnych oraz szukania najkorzystniejszych sposobów na wykorzystanie kapitału w przyszłości.

Wszystkie wymienione wyżej informacje pokazują, że firma Hive Blockchain Technologies opracowuje strategię działania do ekspansji na rynku miningu Ethereum i Ethereum Classic. To obiecujący symptom. Możliwe jest, że aktualne spadki to dobra okazja na pojawienie się w grze na rynku walutowym.

Wydobycie Bitcoina trudniejsze o 7proc.

Aby społeczność Bitcoina osiągnęła pełen konsensus, Satoshi Nakamoto stworzył innowacyjny system, który jest kluczowym elementem w dostosowywaniu trudności poziomu wydobycia Bitcoina. Pomimo zarejestrowania spadków na giełdach trudność związana z wydobyciem powyższej krypto waluty skoczyła aż o 7proc.

Należy podkreślić fakt, iż ów stopień trudności jest zmieniany po okresie około dwóch tygodni. Co to znaczy dla kopaczy krypto walut? Odpowiedź jest prosta, lecz nie zadowalająca. Mianowicie szansa na zdobycie nagrody za wykopanie bloku Bitcoina jest o wiele cięższa.

W artykule znajdziesz następujące informacje

Skok osiągnął wartość 7proc.

Zanotowany poziom trudności po ostatniej aktualizacji skoczył aż o 7proc. Za następną kalibracją poziomu trudności będziemy musieli poczekać do 21 marca. Informacja ta jest szczególnie ważna zarówno dla górników wydobywających ową krypto walutę, jak i inwestorów. Spytacie się dlaczego? Otóż poziom bezpieczeństwa oraz odporność sieci BTC na ataki jest zależny właśnie od stopnia trudności. Im wyższy tym krypto waluta jest bezpieczniejsza.

Powyżej wymienione dane pokazują nam, że aby pomyślnie zaatakować sieć Bitcoina, osoba lub grupa przeprowadzająca atak musiałaby mieć moc obliczeniową, która przewyższałaby moc obliczeniową wszystkich innych urządzeń aktualnie kopiących BTC. Łatwo można spostrzec, jak trudny w wykonaniu musi być taki atak. Jest on wręcz niemożliwy do wykonania ze względów ekonomicznych w miarę wzrostu hash rate‘u. Jedynym możliwym celem ataków poprzez posiadanie 51procmocy obliczeniowej, stają się mniejsze blockchainy.

Szansa na zarobek?

Ciekawie na rynku krypto walut powinno zacząć się dziać w maju. Wówczas to będzie mieć miejsce tzw. halving, czyli podział nagrody, którą otrzymują górnicy w zamian za wykopanie kolejnego bloku znajdującego się w sieci BTC. W praktyce oznacza to dla nas, iż na rynek będzie trafiało aż o 50procmniej coinów niż obecna liczba tych, które trafiły na rynek do tej pory. Przy niezmienionym popycie lub rosnącym jeszcze bardziej możemy spodziewać się wzrostu kursu krypto waluty. Istnieje szansa wystąpienia bańki spekulacyjnej na bitcoinie, jak i innych dostęnych krypto walutach. Działo się tak podczas trwania poprzednich halvingów.

Na drugim planie powyższych wydarzeń ma miejsce równie ciekawa sytuacja. Mimo iż BTC powstał, aby zdecentralizować emisję waluty, która dziś, zgodnie z przewidywaniami zaczyna odchodzić w zapomnienie. Możliwość wydobywania krypto waluty na naszych domowych komputerach jest dzisiaj mało realną rzeczą. Spowodowane jest to faktem, że na świecie powstają coraz większe kopalnie walut cyfrowych, których moc obliczeniowa zostaje regularnie zwiększana.

Mało kogo stać na budowę pospolitej koparki, co dopiero porównywać ją do ogromnych hal, stanowiących miejsce instalacji największych centrum wydobywczych krypto walut. Do tego trzeba doliczyć ogromny pobór moc, który generują podkręcone na maksimum swoich wydajności podzespoły. Jeśli jednak jesteś inwestorem, na pewno zaciekawi cię fakt, że w momencie wykopania wszystkich bloków BTC, jego wartość zwiększy się o dużą sumę. Dla tego warto posiadać choć jednego coina w swoim portfelu.