Czy kopanie Bitcoin jest nadal opłacalne? 

Kopanie BTC osiągnęło punkt kulminacyjny. Coraz większe rzesze tzw. górników pracuje podczas wydobywania bloków. Na ten moment dochody z całego procederu są jednak symboliczne. Wielu górników zastanawia się nad zaprzestaniem pracy, czyli kopaniem BTC, ponieważ gwałtownie spadła opłacalność tej pracy. Należy jednak dodać, że regres wynagrodzeń nie oznacza ich całkowitego zniknięcia, gdyż cały czas górnicy mogą liczyć na dochody. Światowe dane pokazują, że całkowity dorobek z ich dotychczasowej pracy nad BTC nieustannie zbliża się do bariery 15 mld dolarów, a już przekroczył 14 mld.

Co to jest BTC Mining?

BTC Miner to darmowe narzędzie, które jest potrzebne w procesie wydobywania kryptowaluty. Jest to program dostępny dla użytkowników systemów Windows 8 i 10. Aplikacja wykorzystuje w celu wydobywania BTC moc obliczeniową procesora i karty graficznej.

Opłacalność całego procederu

W opinii publicznej panuje zdanie, że tzw. górnicy wykonują żmudną pracę, która nie generuje im żadnych większych dochodów. Co więcej uważa się, że urządzenie nazywane jako BTC Mining jest tzw. przeżytkiem i nie nadaje się do dalszego funkcjonowania. Jednakowoż nie jest to takie jednoznaczne. Dla jednych szklanka jest do połowy pełna, a dla drugich do połowy pusta. To powiedzenie doskonale sprawdza się w tej sytuacji.

Należy się zgodzić, że proces kopania wirtualnych walut jest niezbyt opłacalny, jak to było jeszcze stosunkowo niedawno, ale dochód zawsze będzie dochodem, a w historii kryptowalut bywały czasy, kiedy podobne praktyki były o wiele bardziej stratne. Osoby wydobywające kryptowaluty są już przysłowiowo zaprawione w bojach i z pewnością nie wystraszy ich chwilowy kryzys. Ich cierpliwość może w niedalekiej przyszłości spowodować, że doczekają lepszych dla siebie czasów, a konkretnie czasów, kiedy ich portfel będzie zdecydowanie grubszy.

Trwanie z kryptowalutami podczas słabych okresów jest nazwijmy to okresem przejściowym, pewnego rodzaju próbą wytrzymałości dla użytkowników BTC. Jak już zdarzało się często w przeszłości osoby, które przetrwają bessę czeka nagroda.

Profity z kopania waluty

Trudniejszym zadaniem w czasach kryzysu jest poszukiwanie dobrego otoczenia do kopania wirtualnych walut. W poszczególnych miejscach na kuli ziemskiej są dostępne bardzo niskie ceny prądu. Ten surowiec jest niezbędny w procesie wydobywania wirtualnych walut. Oczywiście nie każdy może skorzystać z takiej oferty. Szczęśliwcami są osoby, które mają dostępne minimum kilkadziesiąt tzw. koparek wirtualnych walut, czyli korzystają z niebotycznej ilości mocy obliczeniowej procesorów.

Te osoby zwyczajowo otrzymują te dobra od innych inwestorów, a nie lokują własne pieniądze, gdyż najzwyczajniej w świecie nie stać ich na to. Istnieje mała grupa osób, które podczas wydobywania kryptowalut korzystają z prądu całkowicie za darmo, ale ich odsetek jest tak niski, że w zasadzie nie należy o nich wspominać.

Pieniądz to pieniądz, czyli ile można można dorobić na kopaniu BTC

W ostatnim czasie głośno mówiło się, że BTC osiągnął historycznie wysoką moc obliczeniową. Eksperci jednak ostrzegają; nie ma się z czego cieszyć, nie jest to nadzwyczajne wydarzenie, które zagwarantuje osiągnięcie nadprogramowych zysków. Według analityków normalnym jest proces według, którego moc obliczeniowa będzie wzrastała w kolejnych latach. Jest to spowodowane rozwojem technologicznym, który również pcha BTC do przodu.

Podobny trend można zaobserwować u Hash Rate, którego wartość cały czas wzrasta. Niestety występują tutaj pewne naczynia połączone, gdyż ten proces działa w symbiozie z trudnością wydobycia, która podobnie jak wartość mocy wzrasta nieustannie. Dochodowość wydobywania jest kontrowersyjnym tematem. Faktem jest jednak, że tzw. górnicy kryptowalut dorobili się sum większych niż kiedykolwiek w przeszłości.

Previous ArticleNext Article
Od Stycznia 2019 jestem CEO projektu KopanieBitcoin.pl naszym celem jest prowadzenie i tworzenie największego serwisu w Polsce, który wspiera polskie górnictwo kopania kryptowalut. Kopanie Bitcoin jest w Polsce coraz bardziej popularniejsze dlatego celem jestem budowanie w pełni wartościowego serwisu.

1 Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

100 dni przed halvingiem bitcoina jak nastroje górników?

To prawdopodobnie jedno z najbardziej oczekiwanych wydarzeń okolicznościowych na całym rynku BTC. Zostało niewielu czasu do odliczenia. Wszystkie portale i użytkownicy związani z walutą bitcoina zniecierpliwieni nawołują do tego, że pozostało jedynie 100 dni do halvingu najpopularniejszej na całym świecie kryptowaluty.

Jednak na czym tak naprawdę polega halving bitcoina?

To niewątpliwie przedsięwzięcie, które wywołało ogromny szum na całym kryptowalutowym rynku. Informacja o halvingu pierwszej kryptowaluty obiegła wszystkich miłośników wirtualnych funduszy. Zatem czym tak właściwie jest to wydarzenie? Okazuje się, że termin halving obrazuje zmniejszenie dokładnie o połowę nagrody za każde wydobycie poszczególne bloku bitcoina. Aktualny stan za indywidualne wydobycie bloku BTC to 12,5 w walucie bitcoin. Po nastaniu halvingu tej waluty, będziemy mogli liczyć jedynie na 6,25 BTC za każdy wydobyty blok.

Bitcoin w górnictwie zanotował znaczący wzrost w 2020

Wirtualni górnicy, którzy parają się bitcoinami mogą spodziewać się regularnego halvingu około co 4 lata od powstania BTC. Cykliczność halvingu bitcoina mierzona jest jednak na więcej niż jednej płaszczyźnie. Zmniejszenie płacy bitcoinami aż o połowę za każdy poszczególny blok zawsze po wydobyciu kolejnych 210 tysięcy bloków bitcoina.

Proszę zwrócić uwagę na to, że w roku 2009 górnicy parający się wydobywaniem BTC za pośrednictwem mocy obliczeniowej swoich maszyn, mogli cieszyć się płacą 50 BTC za jeden wydobyty blok. W 2012 roku dokładniej w listopadzie miał miejsce pierwszy halving najpopularniejszej na świecie kryptowaluty. Górnicy otrzymywali wówczas 25 BTC za każdy wydobyty blok.

Mining kryptowalut – giganci łączą siły i budują mega-kopalnię

Zgodnie z przypuszczeniami kolejny halving miał miejsce w lipcu 2016 roku. Dlatego też kolejne zmniejszenie płacy za każdy kolejny blok bitcoinów oscylowano na 2020 rok, w maju. Według oszacowanych informacji wydarzenie halvingu BTC będzie miało miejsce aż do momentu wydobycia wszystkich bloków waluty. Według obliczeń nastąpi to po roku 2140.

Wiele osób zadaje sobie jedno pytanie. Dlaczego właściciel najpopularniejszej na świecie kryptowaluty stworzył w swoim systemie takie wydarzenie jak halving? Wbrew niektórym oczekiwaniom, ma on za zadanie regulować zasady popytu i sprzedaży bitcoina. W momencie, w którym wszystkie bitcoiny znalazłyby się bezpośrednio na rynku, popyt na nie automatycznie by zmalał. Tym samym sprawiłoby to, że górnicy zaangażowani w działanie za pośrednictwem blockchaina bitcoinów straciliby zainteresowanie tą walutą. Halving na razie skutecznie temu zapobiega.

Jak wydarzenie halvingu działa na rynek kryptowalut?

Niemal każdy zadaje sobie to pytanie. Okazuje się jednak, że niemożliwe jest, aby całkowicie przewidzieć skutek halvingu tak potężnej waluty. Spekulacje pojawiają się zarówno po jednej, jak i po drugiej stronie. Jedni nawołują do tego, że ceny BTC wzrosną z uwagi na większy popyt, inni natomiast twierdzą, że cena równomiernie spadnie. Z przeszłości wiemy tak naprawdę, że historia halvingu nie przyniosła zbyt wielu zmian. Ostatni halving bitcoina, który miał miejsce, nie wywołał oczekiwanego zamieszania, ponieważ nie wpłynął na ceny BTC.

Iran: 1000 licencji na wydobywanie kryptowalut

Chociaż od powstania najstarszej z walut wirtualnych dzieli nas 11 lat, to rynek ten wciąż nie jest dostatecznie uregulowany i wciąż dostrzega się potrzebę większego nacisku na tę kwestię. Na całym świecie rządy państw w ostatnich latach wykazują znaczne postępy w regulowaniu branży kryptowalut. Jest to szczególnie widoczne w odniesieniu do kontrolowania wydobycia cyfrowych aktywów, czyli miningu.

Irańska gospodarka wzbogaci się dzięki miningowi o 8,5 mld dolarów amerykańskich

Najnowsze doniesienia wskazują na to, że rząd Iranu przygotował się na wydanie 1000 licencji na wydobywanie kryptowalut. Z licencji skorzystają krajowe firmy kryptograficzne, które specjalizują się w miningu. Chodzi tu głównie o duże firmy, takie, które mogą sobie pozwolić na pokrycie dużych rachunków za energię elektryczną.

Kryptowaluty i Bitcoin – Co nas czeka w 2020 roku?

Amira Hosseina Saeedi Naeiniego, urzędnik z ICT Guild Organization, stwierdził, że chociaż irański przemysł wydobywczy to stosunkowo nowe zjawisko w tym kraju, wiele osób dostrzegło już w nim duży potencjał, który z dużym prawdopodobieństwem przyciągnie inwestorów zza granicy. W konsekwencji tego gospodarka w Iranie może wzbogacić się o 8,5 mld dolarów amerykańskich.

Jednak legalne wydobywanie kryptowaluty w Iranie wymaga, aby każdy górnik posiadał oficjalną licencję.  Trzeba jednak wziąć pod uwagę fakt, że koszty energii elektrycznej są wysokie, i z tego też względu mining może być postrzegany jako zajęcie coraz mniej opłacalne.

TOP 5 kryptowalut, które można kopać na PC w 2020 roku

Mining opłacalny dla dużych pól górniczych

Jest to niewątpliwie ogromne wyzwanie dla stanu górniczego, gdyż tylko duże przedsięwzięcia wydobywcze mogą sobie pozwolić na rozwijanie tej działalności. Mniejsze zakłady, które tak dobrze nie prosperują, zmuszone są do zamknięcia działalności albo przynajmniej jej zawieszenia.

Bitcoin Era – Opinie od inwestorów – Platforma

Wydobywanie cyfrowych aktywów, czyli mining to wciąż nowe i rozwijające się zjawisko, na które otwiera się coraz więcej krajów. Sam fakt wydania przez Iran 1000 licencji na wydobywanie kryptowalut pokazuje, że Iran dostrzega w tej branży potencjał i upatruje w nim korzyści finansowych w sferze gospodarczej.