Czym jest protokół Stratum V2? Czy to koniec kopania Bitcoin?

Braiins, czyli firma odpowiedzialna za jeden z największych pooli wydobywczych Bitcoin (BTC), opublikowała specyfikację kodu funkcjonującego jako Stratum V2. Jego zadanie ma polegać na zmianie sposobu działania wydobycia walut cyfrowych. Idea przyświecająca Stratum V2 polega na zwiększeniu bezpieczeństwa oraz wydajności podmiotów, które zajmują się miningiem.

Zdaniem Jimmiego Songa, programisty oraz edukatora z dziedziny Bitcoin (BTC) Stratum V2 ma za zadanie zdecentralizowanie górnictwa kryptowalutowego. Jako dodatkowy argument przemawiający na korzyść wspomnianego protokołu przemawia również poprawa pooli wydobywczych.

W ostatnim wydaniu Reddit AMA możemy przeczytać wywód autorstwa Matta Corallo mówiący wprost o tym, że zamiast skupiać się na wspomnianej centralizacji należy rozważyć możliwość centralizacji górników oraz kopalni walut cyfrowych.

Czy mining Bitcoin (BTC) rzeczywiście zostanie pozbawiony centralizacji?

W teorii każdy może zostać górnikiem walut cyfrowych. W rzeczywistości jednak takie działanie może nie przynieść spodziewanych efektów. Właśnie z tego powodu górnicy od pewnego czasu łączą swoje zapewniając sobie zdecydowanie większą rentowność.

Dzięki grupowej pracy uzyskana nagroda za wydobycie bloku zostaje podzielona na wszystkich członków zespołu, czyli na tak zwany pool wydobywczy. Nawiązana współpraca zapewnia indywidualnemu górnikowi swoistą gwarancję zysków. Z czego to wynika? Już odpowiadamy: nawet w sytuacji, gdy nie uda się jemu otrzymać nagrody, istnieje prawdopodobieństwo, że ktoś z jego grupy może takową otrzymać. Z biegiem czasu poole wydobywcze zyskały nie tylko na bezpieczeństwie, ale także na rentowności. Wszystko dzięki wtórnemu przejęciu wydobytych przez górników Bitcoinów (BTC) oraz procesie redystrybucji w oparciu o moc wydobywczą.

Zrzeszanie się górników doprowadziło do powstania kilku gigantycznych pooli wydobywczych, co w znacznym stopniu pogłębiło lęk związany z ewentualną decentralizacją całej sieci. Według danych zamieszczonych na Blockchain.info, zaledwie trzy firmy skupiają kontroluję 50% mocy wydobywczej najstarszej z walut cyfrowych. Spowodowało to, że obawy dotyczące centralizacji stały się zasadne.

Wdrożenie protokołu Stratum V2 czym służy?

Analitycy ryku walut cyfrowych obawiają się, że wspomniane wcześniej podmioty mogłyby zechcieć wykorzystać swoją moc między innymi do blokowania transakcji, które nie przypadną im do gustu lub nie leżą w ich interesie. Właśnie w tym celu został stworzony protokół  Stratum V2. Jednym z jego zadań jest właśnie ingerowanie w relację pomiędzy górnikiem, a zrzeszającym go poolem wydobywczym.

Wdrożenie protokołu Stratum V2 pozwoli poolom wydobywczym na dokonanie oszczędności finansowych oraz ma zapobiegać ewentualnym atakom, które mogłyby przyczynić się do utraty nagród należnych górnikom. Jego praca polega bowiem na zwiększeniu efektywności związanej z przesyłaniem danych. Warto mieć na uwadze fakt, że w założeniu przyjęcie protokołu Stratum V2 zajmie w przybliżeniu około roku.

Previous ArticleNext Article
Od Stycznia 2019 jestem CEO projektu KopanieBitcoin.pl naszym celem jest prowadzenie i tworzenie największego serwisu w Polsce, który wspiera polskie górnictwo kopania kryptowalut. Kopanie Bitcoin jest w Polsce coraz bardziej popularniejsze dlatego celem jestem budowanie w pełni wartościowego serwisu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Bitcoin – przyszłość kopania kryptowaluty i jej cena za 100 lat

Wielu ekspertów i analityków spogląda w przyszłość, próbując odgadnąć, w jaki sposób za 100 lat odbywać się będzie wydobywanie innowacyjnej waluty, która z dnia na dzień zyskuje coraz większą popularność. Mowa tutaj oczywiście o jednej z najpopularniejszych kryptowalut, którą jest bitcoin. Rozważania spowodowane są wydarzeniem, które ma mieć miejsce w połowie 2020 roku, a mianowicie podział nagrody za wydobycie bloku. Mówi się o tym, że wydarzenie może mieć znaczący wpływ na dalszy wzrost ceny kryptowaluty i okaże się ratunkiem dla najstarszej blockchainowej waluty.

Bitcoin – podział nagrody za wydobycie bloku i jej wpływ na przyszłość kryptowaluty

Zapewne większość z Was wie, że podział nagrody za wydobycie bloku Bitcoin (halving) ma nastąpić w maju 2020 roku. Co za tym idzie, nagroda za blok ponownie zmniejszy się o połowę i spadnie z poziomu 12,5 BTC do 6,75 BTC. Ma to wpłynąć na ponowny wzrost bitcoina, jednak od strony teoretycznej znaczenie ma również wiele innych czynników, takich jak np. ogólna sytuacja na globalnych rynkach. Eksperci przewidują również, że całkowita podaż kryptowaluty, która obecnie wynosi 21 mln BTC, wydobyta zostanie do roku 2140. Do tego czasu nagroda za wydobycie bloku BTC spadnie do zaledwie jednego satoshi (0,00000001 BTC). Nie wiadomo jednak, ile wynosić będzie ta opłata w USD.

Bitcoin po 2140 roku

Po 2140 roku górnicy otrzymają jedynie dochód z opłat transakcyjnych bitcoina. Dlatego też, aby możliwe było dalsze funkcjonowanie kryptowaluty pod kątem ekonomicznym, do tego czasu bitcoin musi być w stanie przetworzyć dziesiątki tysięcy transakcji na blok. Powinno to wygenerować dochód na poziomie umożliwiającym utrzymanie działalności górników. Całkiem możliwe wydaje się również, że w ciągu następnych 120 lat nastąpi znaczna poprawa „czystości” energii, a także zastosowany zostanie system bardziej wyrafinowanych koparek, które sprawią, że wydobycie stanie się znacznie bardziej opłacalne finansowo.

Rynek kryptowalut jest pełen wszelkiego rodzaju spekulacji. Wiele osób zastanawia się nad tym, czy przy zmniejszonych nagrodach wydobycie nadal pozostanie tak popularne, jak obecnie, a także nad tym, jak cenny może stać się bitcoin w ciągu następnych 120 lat.

Bitcoin i jego kurs za ponad 100 lat

Nie jesteśmy w stanie dziś przewidzieć, jak będzie wyglądał kurs BTC za ponad 100 lat. Spowodowane jest to wieloma czynnikami. Jednym z nich jest pozycja lidera na rynku kryptowalut. Obecnie potęgą na rynku wydobywania kryptowalut są Chiny, jednak tak naprawdę nie wiadomo czy inny kraj nie zajmie ich miejsca. Wiadome jest przecież, że w pewnym momencie Państwo Środka było wręcz bliskie zakazania procesu miningu, jednak ostatecznie zmieniło swoją politykę w tej kwestii.

Mimo tego, wielu komentatorów dopuszcza się przykładowego oszacowania ceny bitcoina i uważają, że może być on warty nawet 4 205 714 USD. Inni natomiast uważają, że cena za jedno satoshi może wynosić nawet 1000 USD.

Tak naprawdę nikt z nas nie jest w stanie przypuścić czy obecnie bardzo popularna kryptowaluta bitcoin, z biegiem czasu nie odejdzie w niepamięć i ustąpi miejsca innej platformie np. Ethereum. Pamiętajmy o tym, że rynek kryptowalut jest nadal dość nieprzewidywalny, dlatego trudno dokładnie oszacować jak potoczą się losy BTC.

Sprawdź miejsce gdzie Ukraińcy prowadzili kopalnie Bitcoin

Wraz z doniesieniami przewoźnika ukraińskiego ładunków oraz pasażerów , pracownicy kolejowej jednostki położonej we Lwowie w niej stworzyli kopalnie kryptowalut. Do samej akcji wkroczyły służby, które tak naprawdę odkryły, że urzędnicy wykorzystywali nielegalnie energię elektryczną państwową.

Szczegóły samego dochodzenia

O zdarzeniu całym przeczytać śmiało możemy na stronie oficjalnej, która należy do Ukraińskim Kolei. Ta sprawa została ujawniona przez Olega Nazaruka, a więc dyrektora Departamentu Bezpieczeństwa Gospodarczego i Informacji. Podczas kontroli służy się znalazło ponad 100 kryptowalutowych koparek. Tenże sprzęt podłączony był do elektrycznej sieci, która należała do kolei. Szacuje się tak naprawdę, że od początki roku bieżącego straty wyniosły już blisko jakiegoś miliona hrywien. W przeliczeniu na złotówki polskie jest to około 159 895 polskich złotych.

Należy także tu dodać, że zgodnie z ustawą ukraińską emisja oraz także obieg kryptowalut na terenie samej Ukrainy są zakazane. W związku z tym właśnie wszczęto karne postępowanie wobec samych właścicieli kryptowalutowej kopalni. Wszelkie informacje w tejże sprawie podobno przesłano także do Głównej Dyrekcji Policji Krajowej z siedzibą w Tarnopolu. W raporcie został także odnotowany fakt, że w momencie samej kontroli kurs Bitcoina wynosił już jakieś 208 000  hrywien, w przeliczeniu na polskie złotówki to 32 781 polskich złotych.

Na Ukrainie wydobycie kryptowalut jest wciąż zabronione

Chociaż samo kopanie Bitcoinów oraz także innych walut wirtualnych nie jest na Ukrainie legalne, to wielu jej mieszkańców się ośmieliło złamać to właśnie prawo. Co jest bardzo ciekawe do tychże celów wykorzystywana jest coraz częściej państwowa energia. Świetnym przykładem jest to co się zdarzyło w miesiącu sierpniu tego roku. Ukraińska Służba Bezpieczeństwa tak naprawdę aresztowała kilka osób właśnie za wydobywanie kryptowalut w obiekcie lokalnym jądrowej elektrowni. Wykorzystując wszelkie zasoby, które należą do zakładów, oni ujawnili ściśle naprawdę tajne państwowe informacje. To zdarzenie miało miejsce wówczas już w mieście o nazwie Jużnoukrainsk. Pracownicy elektrowni elektrycznej podpięli właśnie do Internetu własne wydobywcze urządzenia, które są oparte na kartach GPU. Wszelkie kryptowalutowe koparki zostały wówczas skonfiskowane.

Jak widać na załączonym obrazku z rynek kryptowalut na Ukrainie jest zupełnie inny od rynku kryptowalut w innych państwach leżących w Europie. Nie można nawet tego porównywać, ponieważ o tym świadczy już sam fakt, że kryptowaluty są po prostu nielegalne na Ukrainie. Powinniśmy jak najbardziej mieć to na uwadze. Kto wie czy kiedykolwiek się to zmieni? Jak na razie nic na to nie wskazuje. Jednak wszystko nam pokaże czas. Bądźmy na bieżąco, a na pewno się przekonamy niebawem jak ta sprawa się rozwiąże w niedalekiej przyszłości. Górnicy kryptowalut na Ukrainie na pewno nie mają zbyt łatwo.