Dlaczego Satoshi nigdy nie miały wydać swoich 1,1 miliona BTC?

Dlaczego Satoshi nigdy nie miały wydać swoich 1,1 miliona BTC?

Satoshi Nakamoto nie wyda nigdy swoich „1,1 miliona bitcoinów”. Dlatego, że jest altruistą. Takie informacje przekazał badacz patternu Patoshi – Sergio Demian Lerner.

Patoshi pattern wykorzystuje wszelkie luki prywatności protokołu wczesnego v.01, w celu identyfikacji bloków, które wydobyć mógłby sam Satoshi Nakamoto. Lerner jeszcze powiedział, że twórca Bitcoin nie użyje raczej swoich monet. Nie ruszył ich przecież od roku 2009.

Podczas sesji ostatniej AMA (Ask-Me-Anythin) na Redditcie, Lerner swoje założenie związał z faktem, że dokładnie 1,1 miliona BTC, które są przypisane Satoshi ruszone nie zostało już od ponad dekady.

Założenie

Musimy założyć, że Patoshi to Satoshi. Na podstawie historii tychże monet sądzimy, że Satoshi nie użyje ich nigdy. Uważają, że nie może być bardziej altruistycznego oraz sprawiedliwego sposobu właśnie na stworzenie Bitcoina.

Sama społeczność w maju przywołała badanie Lernera, aby tylko wejść na trop pięćdziesięciu BTC, które wydobyte były we wczesnych dniach samego istnienia Bitcoina. Jednak nagle monety przesunięte zostały. Lerner odrzucił także wszelkie spekulacje, że Satoshi swoje monety rusza argumentując to w ten sposób, że blok, który jest odpowiedzialny za te pięćdziesiąt BTC wypadł poza bloki bezpośrednio wydobywane przy użyciu patternu Patoshi.

Lerner stwierdził także, że dostrzega dużo więcej wskazówek w paterrnie Patoshi. Natomiast dodał, że badań nie będzie kontynuował.

Powiedział, że nie chce się już zagłębiać w tę sprawę. Wydaje się, że wykazali wystarczająco transparentność Bitcoina. Grzebanie w tym dalej stanowić może już pewnego rodzaju wejście w sferę prywatną Satoshiego.

Czym tak naprawdę jest pattern Patoshi?

Wzorzec, a więc pattern Patoshi opiera się bezpośrednio na założeniu, że Nakamoto sam wydobywał we wczesnych dniach BTC. Chodziło o to, aby zweryfikować swoje bezpośrednie koncepcje. Tak naprawdę to dziewięćdziesiąt dziewięć bloków przypisanych wstępnie Satoshiemu pozostaje całkowicie niewydanych. Odróżnia je od bloków, które są wydobywane według identycznego wzrostu i to w tym samym okresie.

Lerner dalej argumentuje, że wzór bloków, które wchodzą w skład patternu Paroshi ukrywał się często nagle oraz także wznawiał w momencie przerwania. Nieprawdopodobieństwo koordynowania jakiegokolwiek tychże przerw wiąże bloki tak naprawdę z jednym górnikiem. Brak ruchu monet natomiast może, zdaniem Lernera, przypisać samemu altruizmowi Satoshiego Nakamoto.

Badacz jednak pozostaje konserwatywny w odniesienie do samej tożsamości „pierwszego górnika” w samej sieci Bitcoin. Twierdzi tak naprawdę, że jego badania jedynie wskazują na „Patoshiego”, który całkiem możliwe że jest, ale w rzeczywistości nie musi być Satoshim. Pamiętajmy o tym. Na pewno chcielibyśmy wiedzieć jak to będzie wyglądało w przyszłości. Czy rzeczywiście 1,1 miliona BTC będzie nietknięty? Czy Patoshi to Satoshi? Musimy przyznać, że jest bardzo dużo niewiadomych. Zobaczymy czy w niedalekiej przyszłości coś się wyjaśni, czy też dalej będziemy tkwić w niewiadomej.

Previous ArticleNext Article

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Czy cyfrowe waluty banku centralnego zastąpią tradycyjną gotówkę?

Kryptowaluty od kilku lat nieprzerwanie zwiększają swoją popularność we wszystkich środowiskach, skutecznie wypierając tradycyjne metody płatnicze. Potencjał kryptowalut jest dostrzegany nie tylko przez inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych, ale również przez państwowe instytucje takie jak Banki Centralne. Zgodnie z obecnymi zapowiedziami, na przestrzeni następnych lat tradycyjna gotówka może spotkać się z dużą konkurencją właśnie w postaci cyfrowych form płatności.

Amerykańska Rezerwa Federalna zainteresowany pomysłem

Dowodem tych zapowiedzi jest rozpoczęcie jednoznacznej współpracy pomiędzy amerykańskim Bankiem Rezerw Federalnych a MIT (Massachusetts institute of Technology), której owocem na przestrzeni następnych kilku lat jest stworzenie cyfrowej waluty specjalnie zaprojektowanej pod bank centralny. To świadczy o tym, że kryptowaluty wychodzą z niszy i są obiektem zainteresowania największych finansowych potęg jak Stany Zjednoczone. To właśnie USA, szukając innowacyjnych możliwości rozwoju, jakie jedni z pierwszych rozpoczęli proces faktycznego projektowania cyfrowego rozwiązania płatniczego. Na obecnym etapie prace dotykają obszaru badań i szukania potencjalnych możliwości uzupełnienia gotówki innym środkiem płatniczym a w długim okresie nawet zastąpieniem jej.

Jak będzie wyglądać proces stworzenia infrastruktury cyfrowej waluty?

Wprowadzenie Cyfrowej Waluty Banku Centralnego wiąże się jednak z ogromnym pokładem przygotowań zarówno administracyjnych, jak i technologicznych i regulacyjnych. W pierwszej fazie waluta musi zostać w ogóle stworzona. Następnie, do stworzonej kryptowaluty banku centralnego będzie trzeba dostosować wszelkie struktury Banku Centralnego a dopiero wtedy odpowiednio tę kwestię uregulować w prawie. Ten wielowymiarowy proces musi zadziać się na wielu polach jednocześnie i wymaga współpracy wielu niezależnych od siebie instytucji, co jak powszechnie wiadomo, wiąże się z ryzykiem dodatkowych opóźnień. Dużą innowacją jest jednak podejście Rezerwy Federalnej do bazy kodowej nowo tworzonej waluty. Zgodnie ze słowami urzędników wszystkie owoce pracy zostaną udostępnione w ramach kodu open-source, do którego każdy będzie miał dostęp. To pozwoli na wprowadzanie uzasadnionych poprawek i proponowanie ich przez osoby, które nie są bezpośrednio zaangażowane w proces tworzenia nowej waluty cyfrowej.

W Chinach gotówka powoli wychodzi z ogólnego obiegu

Nie tylko Stany Zjednoczone są zainteresowane tego typu innowacjami. Jak donoszą media, w Chinach praca nad centralną kryptowalutą są już w zaawansowanej fazie, a do projektu jest zapraszanych coraz więcej osób zarówno ze świata finansów jak i nowoczesnych technologii. W Chinach gotówka nie jest tak popularna jak w innych częściach świata, i jest to dodatkowa motywacja dla Chińskiego rządu, by przyśpieszyć proces tworzenia i wprowadzania kryptowaluty. Zgodnie z najnowszymi informacjami, już teraz mają miejsce testy, które w kilku dużych Chińskich miastach mają potwierdzić, że jest to prawidłowa droga w rozwoju współczesnych finansów.

Na co składa się wartość Bitcoina?

Często słyszymy komentarze odnośnie do tego, że Bitcoin nie ma żadnej wewnętrznej wartości. Krytycy tej i innych kryptowalut rzucają takimi sloganami zawsze, gdy tylko pojawią się zawirowania na rynku. A jak to się ma do rzeczywistości?

W artykule znajdziesz następujące informacje

Bitcoin a waluty fiducjarne

Choć o najpopularniejszej kryptowalucie świata często mówi się jak o bezwartościowym bicie, to podobnie możemy powiedzieć o walutach fiducjarnych, czyli oficjalnych pieniądzach emitowanych przez rządy, które od dawna nie mają pokrycia w surowcach. W obu tych przypadkach ich wartość opiera się głównie na wierze w sens ekonomii. Czy jednak nie ma różnic pomiędzy Bitcoinem a walutami fiat, czy też może istnieje między nimi kontrast?

O pieniądzu fiat możemy powiedzieć, że jest użyteczny i trwały, podzielny, łatwy do transferu i stosunkowo trudny do podrobienia, ale to samo możemy powiedzieć o Bitcoinie. Można go podzielić aż do ośmiu cyfr po przecinku, a ponadto jest trwały ze względu na swój zdecentralizowany, oparty na blockchainie charakter. Nie sposób go podrobić, a przenoszenie Bitcoina jako waluty typu peer-to-peer, odbywa się bez pośrednictwa banków. Ponadto obniża to koszty transakcji, a istnieje coraz więcej miejsc, gdzie Bitcoin akceptowany jest jako forma płatności. Czy zatem istnieją jakieś różnice pomiędzy Bitcoinem a walutami fiat?

Owszem istnieją, jak choćby ograniczona podaż Bitcoina, którego wartość ze względu na deflację z założenia powinna rosnąć. Jest to cecha, która czyni Bitcoin konkurencyjnym do tradycyjnych pieniędzy, które z kolei na skutek częstego nielimitowanego dodruku, a ostatnio wręcz rozdawnictwa przez rządzących, ulegają inflacji. Efekt jest taki, że wartość realna pieniądza fiat spada, przez co ceny towarów są coraz wyższe. Aby ochronić swoje zasoby przed utrata na wartości, oszczędni szukają alternatywy, a tą jest coraz częściej Bitcoin.

Ważny jest także zdecentralizowany charakter kryptowalut, a szczególnie Bitcoina. Jest on pieniądzem należącym w całości do swojej społeczności, nad którym nie sprawują kontroli ani banki ani instytucje rządowe. Jej minusem są jednak duże wahania cenowe, a Bitcoin nie raz już pokazał, że zmiany jego kursu mogą sięgać nawet kilkudziesięciu procent. Pomimo tego całkiem sporo grono osób widzi w nim nadzieję na polepszenie swoich finansów.

Co dokładnie decyduje o wartości Bitcoina?

Na wartość tej kryptowaluty ma wpływ całkiem sporo czynników, ale najważniejszymi są prawa rynku, czyli podaż i popyt oraz koszt wydobycia nowych monet. Do tego dochodzi ilość konkurencyjnych kryptowalut, ale także dostępność, a więc ilość giełd, na których można Bitcoiny nabywać.

Wielu analityków uważa, że wartość Bitcoinów będzie rosła wprost proporcjonalnie do spadku zaufania do banków centralnych i staje się to powoli widoczne. Przeprowadzone na przełomie kwietnia bieżącego roku przez The Tokenist badania pokazały, jak w okresie ostatnich trzech lat zmieniało się nastawienie do najpopularniejszej i najstarszej kryptowaluty świata – w 2017 roku ponad 80% osób deklarowało w ankietach, że bardziej ufa dużym instytucjom finansowym, obecnie natomiast aż 47% ankietowanych wybrało za godniejszy zaufania Bitcoin.