Hive Blockchain Technologies zamierza zwiększyć udziały na rynku miningu ETH

Hive Blockchain Technologies, firma z rynku miningu kryptowalut, ogłasza rozszerzenie działalności wydobywczej dotyczącej Etheru (ETH) w swoim sztandarowym zakładzie w Szwecji. Aby to zrobić, wprowadza w życie dwufazowy plan.

Jak wiadomo z komunikatu prasowego, Hive Blockchain Technologies uważa obecną chwilę za odpowiednią na zwiększenie mocy wydobywczych w sferze ETH. Co interesujące, ich szwedzki zakład jest zasilany dzięki enrgii wodnej. Zamierzany na najbliższy czas rozrost pochłonie jedynie dwieście tysięcy dolarów amerykańskich inwestycji na dodatkowy megawat mocy obliczeniowej.

Ethereum i Proof-of-Stake (PoS)

Środowisko Ethereum zawrzało w reakcji na przyszłą modernizację, znaną wszystkim pod mianem: “ETH2.0”. Sednem sprawy jest zamierzane przejście na algorytm Proof-of-Stake, czyli skrótowo PoS. W odpowiedzi na te informacje, portal Cointelegraph, chcąc zgłębić temat, przeprowadził wywiad z prezesem wykonawczym Hive Blockchain Technologies, Frankiem Holmesem.

Potwierdził on, że firma posiada najnowocześniejsze urządzenia do wydobywania walut cyfrowych opartych na GPU. Znajdują się one w Islandii oraz Szwecji i nieustannie tworzą nowe waluty cyfrowe, takie jak Ethereum. Prezes wykonawczy Hive Blockchain Technologies powiedział, że przeważająca część wydobycia walut odbywa się we flagowym zakładzie firmy w Szwecji, a także Islandii. Holmes dodał też, że firma Hive Blockchain Technologies wydobywa Etherum Classic.

Proof-of-Stake a Hive Blockchain Technologies

Frank Holmes wypowiedział się również w temacie przejścia sieci na algorytm Proof-of-Stake. Jego zdaniem, jeśli przejście Ethereum na Proof-of-Stake rzeczywiście miałoby miejsce, wydobywanie oparte na GPU Hive zapewnia elastyczność w identyfikacji i koncentracji zasobów obliczeniowych na istniejących i nowych kryptowalutach, a także tych, które wykorzystują standard dowodu pracy w momencie stawania się bardziej opłacalnymi dla kopalni.

Według prezesa wykonawczego Hive Blockchain Technologies, w 2020 roku firma ma iść w kierunku poprawy rentowności islandzkiego zakładu, tak jak to zrobiono w przypadku Szwecji. Alternatywą jest przeniesienie sprzętu firmy do jurysdykcji o niższych kosztach. Frank Holmes twierdzi, że inicjatywy zarządu przyniosły pozytywne efekty, takie jak wzmocniony bilans oraz większa pewność ponoszonych kosztów. Dzięki temu Hive może pozwolić sobie na dokonywanie odpowiednich inwestycji, aby spowodować stymulację przyszłego wzrostu. Na chwilę obecną prezes wykonawczy informuje, że teraz korporacja jest w trakcie oceniania możliwości ekspansywnych oraz szukania najkorzystniejszych sposobów na wykorzystanie kapitału w przyszłości.

Wszystkie wymienione wyżej informacje pokazują, że firma Hive Blockchain Technologies opracowuje strategię działania do ekspansji na rynku miningu Ethereum i Ethereum Classic. To obiecujący symptom. Możliwe jest, że aktualne spadki to dobra okazja na pojawienie się w grze na rynku walutowym.

Previous ArticleNext Article
Od Stycznia 2019 jestem CEO projektu KopanieBitcoin.pl naszym celem jest prowadzenie i tworzenie największego serwisu w Polsce, który wspiera polskie górnictwo kopania kryptowalut. Kopanie Bitcoin jest w Polsce coraz bardziej popularniejsze dlatego celem jestem budowanie w pełni wartościowego serwisu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dziś halving Bitcoin Cash, czy górnicy przeprowadzą się do kopalni BTC

Bitcoin Cash już dzisiaj przejdzie halving, a już jutro dojdzie do podziału nagrody za wydobycie bloku w sieci innego Bitcoina, jego forka – BSV. To wszystko poprzedza halving najgłośniejszy, czyli Bitcoina, do którego zostało już tylko 34 dni. czy obecnie, tuż przed halvingiem, górnicy forków przejdą do kopania BTC?

Bitcoin Cash (BCH) powstał w wyniku sporu w społeczności z 2017 roku, a drugi, wciąż najbardziej kontrowersyjny, to BSV. Ten drugi stoi w kolejce po BCH w halvingu, który ma mieć miejsce już jutro.

Już dziś halving Bitcoin Cash

Podział nagrody w Bitcoin Cash ma nastąpić ok. godziny 19:00 czasu polskiego, a obecnie mamy godzinę 9:58. Mamy więc do halvingu ok. 9 godzin.

Będzie miał on miejsce na wysokości bloku 630 000, a ilość nowo wytwarzanych co ok. 10 minut monet spadnie z 12.5 do 6.25, czyli o połowę. Dla BCH będzie to halving pierwszy i już sam ten fakt stanowi niemałą sensację. Wydarzenie to oczywiście zapowiedź większej skali, czyli halving BTC, który odbędzie się w maju. Kapitalizacja BCH to jedna dwudziestapiąta kapitalizacji BTC, a kurs BCH na 9 godzin przed halvingiem to 275.42 USD i rośnie od poprzedniej sesji o 9 procent. Niewykluczone, że do godziny zero wzrośnie o drugie tyle.

Dla kryptowaluty halving jest wydarzeniem kluczowym

Wpisany w kod źródłowy danej kryptowaluty halving jest czymś w rodzaju kamienia milowego. Podkreśla on stałość podaży danej cyfrowej waluty, co wyraźnie odróżnia ją od waluty fiducjarnej każdego kraju. Ponadto większość uważa, że halvingi miały decydujący wpływ na cenę bitcoina w przeszłości.

Jakie konsekwencje może mieć halving dla BCH, a także dla BSV?

Jak widać, halving w sieci Bitcoin Cash zaistnieje przed halvingiem Bitcoina. Przyczyną jest tymczasowy inny algorytm, który dostosowuje trudności wydobycia i w konsekwencji przyspieszyło wydobywanie bloku. Może mieć to jednak swoje konsekwencje.

Programista BSV, Brad Jasper uważa, że halvingi zarówno BCH, jak i BSV mogą przynieść ujemne skutki dla obu sieci, gdyż górnicy tych sieci, pozbawieni połowy nagrody, będą woleli przenieść się do sieci innych, np. do Bitcoina, gdzie jeszcze przez miesiąc nie będzie zmniejszona nagroda za wydobycie.

Niedawno opublikowany raport Arcane Research mówi o pogodzeniu się z faktem ewentualnej utraty mocy obliczeniowej sieci, która wystąpi przynajmniej częściowo. Jednakże niebezpieczeństwo tkwi w czymś innym, bo jeśli hash rate spadnie, na BCH i BSV może zostać przeprowadzony atak 51%, a zgodnie z tą zasadą, atakujący przejmą kontrolę nad siecią.

Jasper dodaje, że szybka zmiana nastąpi zaraz po halvingu Bitcoina, gdyż wówczas kopanie bitcoinów nie będzie bardziej opłacalne od kopania w jego forkach.

Czy jest się czym ekscytować?

Halvingi nie każdemu z użytkowników kojarzą się z czymś kluczowym dla rozwoju kryptowaluty. Przykładowo Roger Ver, CEO Bitcoin.com uważa, że halving BCH nie będzie miał większego znaczenia. Stwierdza on wręcz:

„Dwa ostatnie halvingi nie miały znaczenia i spodziewam się, że z tym będzie tak samo, jak z dwoma poprzednimi”.

I tylko powstaje pytanie: czy rzeczywiści znaczenia nie miały?

Microsoft chcę kopać kryptowaluty za pomocą reklam

Microsoft to jeden z głównych graczy w branży technologicznej. Nic więc dziwnego, że firma Billa Gatesa postanowiła dołożyć swoją cegiełkę do budowy krypto walutowego świata. Dnia 26 marca amerykański gigant złożył wniosek patentowy. Microsoft twierdzi, że specjalne czujniki są w stanie wykryć aktywność spowodowaną określonymi procesami — na przykład czas poświęcony oglądaniu reklam — a następnie przekształcić je typ danych odczytywany przez komputery, które z kolei mogą zostać wykorzystane do rozwiązywania problemów matematycznych. W bardzo podobny sposób działa algorytm Proof-of-Work odpowiadający za Bitcoina.

Proof-of-Work

Proof-of-Worj to algorytm, którego pierwotna koncepcja została opracowana w 1993 roku. Pomysł zakładał, że internetowi górnicy będą ze sobą konkurować w rozwiązywaniu złożonych zadań matematycznych. Kiedy górnik znajdzie rozwiązanie równania, wysyła je do sieci, następnie pozostali górnicy sprawdzają, czy odkryte rozwiązanie jest poprawne. Na podstawie tego algorytmu działa Bitcoin, który jest oparty na zdecentralizowanej zbiorowej pracy węzłów. Do tych węzłów zaliczamy górników, którzy odpowiadają za dodawanie nowych bloków do sieci.

Microsoft uznaje Proof-of-Work za zbędny

Część niekonwencjonalnych systemów krypto walut wymaga pracy wielkich pokładów mocy obliczeniowej. Zamiast tego dane można wygenerować na wzór aktywności, które wykonuje ciao użytkownika. Owe dane są dowodem pracy, w związku z czym użytkownik jest w stanie nie świadomie pomóc w rozwiązaniu trudnego obliczeniowo problemu. Powyższe informacje są dostępne we wniosku patentowym.

Konstrukcja systemu może wykorzystać nasz wysiłek fizyczny do wykopywania krypto walut. Dzieje się tak, dlatego że czujniki wykrywając, kiedy ciało zaczyna wykonywać jakiś wysiłek fizyczny, a zebrane dane wykorzystają do odblokowywania kolejnych bloków w blockchainie. Skanery można by nawet podłączyć do głowy, aby te wykorzystały nasze fale mózgowe. Jednym słowem podczas intensywnego wysiłku umysłowego możemy wydobywać nasze krypto waluty.

Według Microsoftu taki system może ostatecznie zachęcać użytkowników do wykonywania określonych czynności. Skanery są w stanie stwierdzić, z jakimi rodzajami zadań związana jest wykryta aktywność. Przykładem jest właśnie koncentracja naszego umysłu podczas oglądania i czytania informacji zawartych w reklamach. Za tak prostą czynność zostalibyśmy wynagrodzeni.

Czy jest to w ogóle potrzebne?

Nie wiadomo czy Amerykański gigant będzie praktykował zgłoszony patent. Tak samo, jak nie jest jasne czy powyższy protokół byłby w stanie pracować na podstawie nowej sieci. Z tond pytanie, czy można do tego celu wykorzystać blockchainy, które już istnieją?

Warty uwagi jest fakt, że w 2017 r. holenderska firma badała, czy człowiek jest w stanie wytworzyć wystarczającą ilość energii, aby wykopać krypto walutę. W rezultacie stwierdzono, że ciepło z ciał 37 osób, które zostało zebrane w ciągu paru godzin, jest wystarczające dla komputera, aby ten nieprzerwanie pracował ponad 8 dni kopać krypto waluty.