Pracownia Nowych Technologii pod obserwacją prokuratury

Prokuratura w Warszawie rozpoczęła śledztwo dotyczące Pracowni Nowych Technologii. Sprawa dotyczy niewłaściwym zarządzaniem mieniem innych osób. Mowa o kwocie co najmniej 21 mln złotych. Stwierdził on, że nie jest zdziwiony faktem zainteresowania się prokuratury sprawą, biorąc pod uwagę medialność kwoty, osoby oraz branży.

Prokuratura jest zainteresowana sprawą PNT poprzez medialną osobę i medialną kwotę

Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała ostatnio wszczęciu śledztwa dotyczącego działań PNT (Pracowni Nowych Technologii) odnośnie „niewłaściwego zarządzania mieniem innych osób, w kwocie o łącznej wartości przekraczającej 21 450 000 zł”, a także „Wyeliminowania w okresie od listopada 2018 roku do lutego 2019 roku składników majątku Pracownia Nowych Technologii sp. z o.o. sp. komandytowa w Łodzi cechującej się niewypłacalnością”.

Pracownia Nowych Technologii pod obserwacją prokuratury. Na tle postępowania o wartości powyżej 21 mln zł

Prezes PNT ustosunkował się do tej sprawy jeszcze w tym samym dniu. PSB (Polskie Stowarzyszenie Bitcoin) ostrzegało o problemach z niewypłacalnością pracowni już na początku 2019 roku. Oświadczenie zawierało informacje na temat rozpoczętego przez Prokuraturę postępowania i nie było jednoznaczne z innymi zarzutami. Obecnie PNT prowadzi współpracę ze śledczymi i deklaruje gotowość do przekazania istotnych dla sprawy dokumentów.

Przedstawiciele PNT nie prowadzili działań zmierzających do niewłaściwego rozporządzenia mieniem i nie wprowadzili nikogo w błąd w sprawie realizacji przedsięwzięcia określanego kopalnią kryptowalut. Ponadto nie usunęli oni żadnych składników majątku należącego do spółki, jak i nie wyrządzili wierzycielom żadnej szkody – skomentował Szczepan Bentyn.

Stwierdził on, że według niego prokuratura zainteresowała się sprawą tylko przez to, że ma ona medialny charakter: „Ja nazywam to 3M – chodzi o medialną branżę, medialną kwotę i medialną osobę” – odnośnie wysokości kwoty zawiadomienia prokuratury, zarówno branżę kryptwalutową, jak i swoją osobę niewątpliwie znaną w polskiej społeczności aktywów cyfrowych.

Zarzuty postawione przez prokuraturę w sprawie „całkowitym absurdem”? Bentyn ustosunkowuje się do informacji z prokuratury

Szczepan Bentyn wyjaśnia, że dwa zarzuty postawione w sprawie przez prokuraturę to „całkowity absurd”, a podejrzenia dotyczące niewłaściwego zarządzania mieniem nazywa „jawną manipulację kilku inwestorów” (…) którzy „dopuszczają się naruszeń w formie składania nieprawdziwych zawiadomień o popełnieniu przestępstwa”.

„Kopalnia kryptowalut o nazwie Blockchain Data Center PNT funkcjonuje na rzecz spółki. Posiada ona raporty, dowody księgowe oraz raporty, które potwierdzają działalność kopalni” – skomentował sprawę Szczepan Bentyn.

Previous ArticleNext Article
Od Stycznia 2019 jestem CEO projektu KopanieBitcoin.pl naszym celem jest prowadzenie i tworzenie największego serwisu w Polsce, który wspiera polskie górnictwo kopania kryptowalut. Kopanie Bitcoin jest w Polsce coraz bardziej popularniejsze dlatego celem jestem budowanie w pełni wartościowego serwisu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Bitcoin – przyszłość kopania kryptowaluty i jej cena za 100 lat

Wielu ekspertów i analityków spogląda w przyszłość, próbując odgadnąć, w jaki sposób za 100 lat odbywać się będzie wydobywanie innowacyjnej waluty, która z dnia na dzień zyskuje coraz większą popularność. Mowa tutaj oczywiście o jednej z najpopularniejszych kryptowalut, którą jest bitcoin. Rozważania spowodowane są wydarzeniem, które ma mieć miejsce w połowie 2020 roku, a mianowicie podział nagrody za wydobycie bloku. Mówi się o tym, że wydarzenie może mieć znaczący wpływ na dalszy wzrost ceny kryptowaluty i okaże się ratunkiem dla najstarszej blockchainowej waluty.

Bitcoin – podział nagrody za wydobycie bloku i jej wpływ na przyszłość kryptowaluty

Zapewne większość z Was wie, że podział nagrody za wydobycie bloku Bitcoin (halving) ma nastąpić w maju 2020 roku. Co za tym idzie, nagroda za blok ponownie zmniejszy się o połowę i spadnie z poziomu 12,5 BTC do 6,75 BTC. Ma to wpłynąć na ponowny wzrost bitcoina, jednak od strony teoretycznej znaczenie ma również wiele innych czynników, takich jak np. ogólna sytuacja na globalnych rynkach. Eksperci przewidują również, że całkowita podaż kryptowaluty, która obecnie wynosi 21 mln BTC, wydobyta zostanie do roku 2140. Do tego czasu nagroda za wydobycie bloku BTC spadnie do zaledwie jednego satoshi (0,00000001 BTC). Nie wiadomo jednak, ile wynosić będzie ta opłata w USD.

Bitcoin po 2140 roku

Po 2140 roku górnicy otrzymają jedynie dochód z opłat transakcyjnych bitcoina. Dlatego też, aby możliwe było dalsze funkcjonowanie kryptowaluty pod kątem ekonomicznym, do tego czasu bitcoin musi być w stanie przetworzyć dziesiątki tysięcy transakcji na blok. Powinno to wygenerować dochód na poziomie umożliwiającym utrzymanie działalności górników. Całkiem możliwe wydaje się również, że w ciągu następnych 120 lat nastąpi znaczna poprawa „czystości” energii, a także zastosowany zostanie system bardziej wyrafinowanych koparek, które sprawią, że wydobycie stanie się znacznie bardziej opłacalne finansowo.

Rynek kryptowalut jest pełen wszelkiego rodzaju spekulacji. Wiele osób zastanawia się nad tym, czy przy zmniejszonych nagrodach wydobycie nadal pozostanie tak popularne, jak obecnie, a także nad tym, jak cenny może stać się bitcoin w ciągu następnych 120 lat.

Bitcoin i jego kurs za ponad 100 lat

Nie jesteśmy w stanie dziś przewidzieć, jak będzie wyglądał kurs BTC za ponad 100 lat. Spowodowane jest to wieloma czynnikami. Jednym z nich jest pozycja lidera na rynku kryptowalut. Obecnie potęgą na rynku wydobywania kryptowalut są Chiny, jednak tak naprawdę nie wiadomo czy inny kraj nie zajmie ich miejsca. Wiadome jest przecież, że w pewnym momencie Państwo Środka było wręcz bliskie zakazania procesu miningu, jednak ostatecznie zmieniło swoją politykę w tej kwestii.

Mimo tego, wielu komentatorów dopuszcza się przykładowego oszacowania ceny bitcoina i uważają, że może być on warty nawet 4 205 714 USD. Inni natomiast uważają, że cena za jedno satoshi może wynosić nawet 1000 USD.

Tak naprawdę nikt z nas nie jest w stanie przypuścić czy obecnie bardzo popularna kryptowaluta bitcoin, z biegiem czasu nie odejdzie w niepamięć i ustąpi miejsca innej platformie np. Ethereum. Pamiętajmy o tym, że rynek kryptowalut jest nadal dość nieprzewidywalny, dlatego trudno dokładnie oszacować jak potoczą się losy BTC.

Sprawdź miejsce gdzie Ukraińcy prowadzili kopalnie Bitcoin

Wraz z doniesieniami przewoźnika ukraińskiego ładunków oraz pasażerów , pracownicy kolejowej jednostki położonej we Lwowie w niej stworzyli kopalnie kryptowalut. Do samej akcji wkroczyły służby, które tak naprawdę odkryły, że urzędnicy wykorzystywali nielegalnie energię elektryczną państwową.

Szczegóły samego dochodzenia

O zdarzeniu całym przeczytać śmiało możemy na stronie oficjalnej, która należy do Ukraińskim Kolei. Ta sprawa została ujawniona przez Olega Nazaruka, a więc dyrektora Departamentu Bezpieczeństwa Gospodarczego i Informacji. Podczas kontroli służy się znalazło ponad 100 kryptowalutowych koparek. Tenże sprzęt podłączony był do elektrycznej sieci, która należała do kolei. Szacuje się tak naprawdę, że od początki roku bieżącego straty wyniosły już blisko jakiegoś miliona hrywien. W przeliczeniu na złotówki polskie jest to około 159 895 polskich złotych.

Należy także tu dodać, że zgodnie z ustawą ukraińską emisja oraz także obieg kryptowalut na terenie samej Ukrainy są zakazane. W związku z tym właśnie wszczęto karne postępowanie wobec samych właścicieli kryptowalutowej kopalni. Wszelkie informacje w tejże sprawie podobno przesłano także do Głównej Dyrekcji Policji Krajowej z siedzibą w Tarnopolu. W raporcie został także odnotowany fakt, że w momencie samej kontroli kurs Bitcoina wynosił już jakieś 208 000  hrywien, w przeliczeniu na polskie złotówki to 32 781 polskich złotych.

Na Ukrainie wydobycie kryptowalut jest wciąż zabronione

Chociaż samo kopanie Bitcoinów oraz także innych walut wirtualnych nie jest na Ukrainie legalne, to wielu jej mieszkańców się ośmieliło złamać to właśnie prawo. Co jest bardzo ciekawe do tychże celów wykorzystywana jest coraz częściej państwowa energia. Świetnym przykładem jest to co się zdarzyło w miesiącu sierpniu tego roku. Ukraińska Służba Bezpieczeństwa tak naprawdę aresztowała kilka osób właśnie za wydobywanie kryptowalut w obiekcie lokalnym jądrowej elektrowni. Wykorzystując wszelkie zasoby, które należą do zakładów, oni ujawnili ściśle naprawdę tajne państwowe informacje. To zdarzenie miało miejsce wówczas już w mieście o nazwie Jużnoukrainsk. Pracownicy elektrowni elektrycznej podpięli właśnie do Internetu własne wydobywcze urządzenia, które są oparte na kartach GPU. Wszelkie kryptowalutowe koparki zostały wówczas skonfiskowane.

Jak widać na załączonym obrazku z rynek kryptowalut na Ukrainie jest zupełnie inny od rynku kryptowalut w innych państwach leżących w Europie. Nie można nawet tego porównywać, ponieważ o tym świadczy już sam fakt, że kryptowaluty są po prostu nielegalne na Ukrainie. Powinniśmy jak najbardziej mieć to na uwadze. Kto wie czy kiedykolwiek się to zmieni? Jak na razie nic na to nie wskazuje. Jednak wszystko nam pokaże czas. Bądźmy na bieżąco, a na pewno się przekonamy niebawem jak ta sprawa się rozwiąże w niedalekiej przyszłości. Górnicy kryptowalut na Ukrainie na pewno nie mają zbyt łatwo.