W roku 2019 wydobyto 12 000 bitcoinów więcej, a niżeli zwykle

Dane z kopalni kryptowalut największych mówią, że w ciągu tego toku górnicy średnio wydobyli średnio więcej bloków. Przedkłada się to na znacznie przyspieszoną podać złota cyfrowego.

W artykule znajdziesz następujące informacje

Blok po bloku

Ekipa TrustNodes wysunęła koncepcję niezwykle ciekawą oraz także przedstawiła wszelkie dane, które o tym mówią, że w ciągu tego roku wydobyto o wiele więcej bitcoinów, a niżeli zwykle.

Dane pochodzące z BTC.com podają, że w ciągu ostatnich trzystu sześćdziesięciu pięciu dni wydobyto aż 53 897 bloków bitcoina, gdzie liczba ta zwykle wynosi 52 560. Z uwagi na samo założenie oraz także średnią, że dziennie wydobyte zostają 144 bloki, tak za rok ostatni średni wynosi dokładnie 147,6. Musimy sobie uzmysłowić, że jest to o cztery bloki dziennie.

Sprawia to, że w roku ostatnim wydobyto więcej o 1314 bloków, odejmując bloki puste wychodzi nam dokładnie 933 bloki BTC. Każdy blok, ale jeszcze tylko przez kilka miesięcy, nam oferuje 12,5 BTC za nagrody właśnie za jego wydobycie. Jest to bardzo prosta kalkulacja: w ciągu ostatnich trzystu sześćdziesięciu pięciu dni pojawiło się dokładnie ponad 12 tysięcy sztuk złota cyfrowego, kompletnie poza harmonogramem. Daje nam to w sumie, według kursu aktualnego, blisko 350 milionów złotych (88 milionów dolarów) więcej w bitcoinie.

Bitcoin Gum

Jakie są dokładnie przyczyny wystąpienia tych wszystkich powyższych prawidłowości? Jest to tak naprawdę najprawdopodobniej znacznie zwiększona moc obliczeniowa (chodzi o hash rate) sieci bitcoin. Musimy wiedzieć, że bitcoin ma dokładnie swoje ramy, ale przy tym jest nieco jednak elastyczny i mu się zdarza wychodzić kompletnie poza zapisane prawidła protokolarnie.

Jeśli zaś chodzi o hash rate sieci, to dostrzeć warto załamania ostatnie na danych publikowanych. Dokładnie ze 111,5 miliona TH/s 23 listopada nastąpił kompletny spadek wartości do poziomu poniżej osiemdziesiąt milionów TH/s nocy ostatniej. Jest to około trzydziestu procent ubytku obliczeniowej mocy sieci bitcoin i to w zaledwie cztery noce. Jednak należy wiedzieć, że te pewne fluktuacje są normą, przed tą wartością najwyższą, hash rate wynosił około osiemdziesiąt milionów.

Wspomniana już elastyczność Bitcoina potwierdzić może fakt, że pomimo samej pojemności bloku 1 MB, często tak naprawdę wychodzi poza tę właśnie wartość. Od osiemset KB do nawet 1,3 MB pojemności bloku.

Nie da się ukryć, że powyższe liczby są naprawdę zachęcające dla wielu inwestorów. Jednak każdy z inwestorów musi mieć swój własny rozum oraz także przeczucie, aby mógł wiedzieć czy inwestowanie w Bitcoin mu się opłaca. Co ciekawe po wykresach i statystykach wszyscy zachęcają, że akurat ten moment jest momentem najlepszym na inwestycję w Bitcoin. Pamiętajmy jednak, że rynek kryptowalut ogólnie rzecz biorąc oraz wszelkie kursy poszczególnych kryptowalut są dosyć dynamiczne i naprawdę niektóre skoki są nie do pomyślenia. Co więcej niektóre sytuacje tak nas zaskakują, że możemy być w głębokich naprawdę szoku.

Więcej informacji na Kryptowaluty Świat – Bitcoin-Squad.com

Previous ArticleNext Article
Od Stycznia 2019 jestem CEO projektu KopanieBitcoin.pl naszym celem jest prowadzenie i tworzenie największego serwisu w Polsce, który wspiera polskie górnictwo kopania kryptowalut. Kopanie Bitcoin jest w Polsce coraz bardziej popularniejsze dlatego celem jestem budowanie w pełni wartościowego serwisu.

2 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Microsoft chcę kopać kryptowaluty za pomocą reklam

Microsoft to jeden z głównych graczy w branży technologicznej. Nic więc dziwnego, że firma Billa Gatesa postanowiła dołożyć swoją cegiełkę do budowy krypto walutowego świata. Dnia 26 marca amerykański gigant złożył wniosek patentowy. Microsoft twierdzi, że specjalne czujniki są w stanie wykryć aktywność spowodowaną określonymi procesami — na przykład czas poświęcony oglądaniu reklam — a następnie przekształcić je typ danych odczytywany przez komputery, które z kolei mogą zostać wykorzystane do rozwiązywania problemów matematycznych. W bardzo podobny sposób działa algorytm Proof-of-Work odpowiadający za Bitcoina.

Proof-of-Work

Proof-of-Worj to algorytm, którego pierwotna koncepcja została opracowana w 1993 roku. Pomysł zakładał, że internetowi górnicy będą ze sobą konkurować w rozwiązywaniu złożonych zadań matematycznych. Kiedy górnik znajdzie rozwiązanie równania, wysyła je do sieci, następnie pozostali górnicy sprawdzają, czy odkryte rozwiązanie jest poprawne. Na podstawie tego algorytmu działa Bitcoin, który jest oparty na zdecentralizowanej zbiorowej pracy węzłów. Do tych węzłów zaliczamy górników, którzy odpowiadają za dodawanie nowych bloków do sieci.

Microsoft uznaje Proof-of-Work za zbędny

Część niekonwencjonalnych systemów krypto walut wymaga pracy wielkich pokładów mocy obliczeniowej. Zamiast tego dane można wygenerować na wzór aktywności, które wykonuje ciao użytkownika. Owe dane są dowodem pracy, w związku z czym użytkownik jest w stanie nie świadomie pomóc w rozwiązaniu trudnego obliczeniowo problemu. Powyższe informacje są dostępne we wniosku patentowym.

Konstrukcja systemu może wykorzystać nasz wysiłek fizyczny do wykopywania krypto walut. Dzieje się tak, dlatego że czujniki wykrywając, kiedy ciało zaczyna wykonywać jakiś wysiłek fizyczny, a zebrane dane wykorzystają do odblokowywania kolejnych bloków w blockchainie. Skanery można by nawet podłączyć do głowy, aby te wykorzystały nasze fale mózgowe. Jednym słowem podczas intensywnego wysiłku umysłowego możemy wydobywać nasze krypto waluty.

Według Microsoftu taki system może ostatecznie zachęcać użytkowników do wykonywania określonych czynności. Skanery są w stanie stwierdzić, z jakimi rodzajami zadań związana jest wykryta aktywność. Przykładem jest właśnie koncentracja naszego umysłu podczas oglądania i czytania informacji zawartych w reklamach. Za tak prostą czynność zostalibyśmy wynagrodzeni.

Czy jest to w ogóle potrzebne?

Nie wiadomo czy Amerykański gigant będzie praktykował zgłoszony patent. Tak samo, jak nie jest jasne czy powyższy protokół byłby w stanie pracować na podstawie nowej sieci. Z tond pytanie, czy można do tego celu wykorzystać blockchainy, które już istnieją?

Warty uwagi jest fakt, że w 2017 r. holenderska firma badała, czy człowiek jest w stanie wytworzyć wystarczającą ilość energii, aby wykopać krypto walutę. W rezultacie stwierdzono, że ciepło z ciał 37 osób, które zostało zebrane w ciągu paru godzin, jest wystarczające dla komputera, aby ten nieprzerwanie pracował ponad 8 dni kopać krypto waluty.

Trudność wydobycia Bitcoina spada o 16%

Tak dużego spadku trudności wydobycia głównej kryptowaluty, czyli Bitcoina nie było od lat! W całej ponad dziesięcioletniej przeszłości BTC podobny spadek zanotowano tylko 1 raz. Miało to miejsce blisko 9 lat temu, w październiku 2011 roku.

Co oznacza w praktyce spadek trudności wydobycia BTC?

Blisko 16% spadek oznacza w najprostszym przekazie to, że górnikom właśnie zaczęło się opłacać kopanie Bitcoina. Ostatnie chude lata na rynku kryptowalutowego miningu wykazywały się tym, że Ci, którzy kopali króla kryptowalut (zarówno osoby prywatne, jak i profesjonalne kopalnie) musieli do tego interesu znacznie opłacać.

Wyglądało to tak, że w momencie podłączenia koparek do wydobywania Bitcoina generowały one tak duże koszty prądu, że po wydobyciu określonej ilości sztuk BTC i ich sprzedaży, kwota, za która sprzedawano urobek nie wystarczała na pokrycie kosztów prądu, nie wspominając nawet o zysku czy zwróceniu się środków za sprzęt do miningu. Górnicy kopali więc BTC dokładając do interesu, a w ostatnich 2 latach wielu z nich wręcz poddało się i odłączyło swoje maszyny, bo zwyczajnie nie było ich już stać na ich finansowanie ze swoich innych działań.

Spadająca trudność wydobycia o 16% oznacza, że wydobycie staje się nie tylko opłacalne, ale nawet bardzo opłacalne. Istnieje więc duża szansa na to, że zarówno kopalnie, jak i osoby kopiące prywatnie już na dniach podłączą swoje koparki do sieci po to, by móc odbić sobie chude lata i zarobić wreszcie na koparkach.

Jak długo potrwa okazja do kopania Bitcoina?

W momencie ogłoszenia informacji, że trudność spadła o 16% wielu górników już podłączyło się do sieci i zaczęło kopać. Zyski, jakie będą mogli dzięki temu zarobić potrwają tak długo, jak długo sieć nie “zapcha się” tysiącami nowych osób kopiących, które automatycznie podniosą trudność (hashrate) do kolejnego poziomu. Nie musi się to stać dziś, jutro, ani za miesiąc, ale niewątpliwie im więcej osób będzie chciało wykorzystać opłacalność kopania Bitcoina, tym bardziej będą sprawiać, że trudność wzrośnie, a zyski z kopania zaczną maleć.

Co ciekawe, zyski znów z czasem będą maleć, ale trochę to potrwa zanim zejdą poniżej jakiegokolwiek stopnia opłacalności, dlatego mamy okazję obserwować dziś i na przestrzeni kolejnych tygodni jak rośnie zainteresowanie kopaniem, a być może również zakupem nowego sprzętu miningowego. Warto tu pamiętać, że koparki kupione rok, czy dwa lata temu nie są już tak wydajne, jak nowe modele, dlatego część górników może zdecydować się na zakup nowoczesnych urządzeń, podnosząc sobie tym samym szansę na bardziej efektywne kopanie.

Czy górnicy ze starym sprzętem zostaną wypchnięci z rynku?

Trudno powiedzieć, ale nie jest to wykluczone. Wszystko zależy od tego jak wydajne mają maszyny i w jakie urządzenia zainwestuje ich miningowa konkurencja. Wraz ze wzrostem profesjonalizacji koparek może się wkrótce okazać, że posiadacze przestarzałych maszyn będą zarabiać wielokrotnie mniej niż ich koledzy na nowych maszynach, a po kilku max kilkunastu miesiącach kto wie.. może rzeczywiście zrezygnują z kopania.